"Ból i wstyd". Były prezydent uderza w Nawrockiego

Dodano:
Bronisław Komorowski i Karol Nawrocki Źródło: PAP
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił weto ustawy w sprawie programu SAFE. Jego decyzję skrytykował były prezydent Bronisław Komorowski.

W piątkowym posiedzeniu Rady Ministrów weźmie udział szef KPRP Zbigniew Bogucki. Informację przekazał szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker. Sprawa dotyczy weta ws. SAFE.

Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w czwartek swój ruch ws. programu. – Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwoli na zaciągnięcie pożyczki SAFE – zaznaczył.

– To sprawa przyszłości państwa polskiego. Od początku projekt SAFE budził wiele pytań i wątpliwości – przypomniał Nawrocki.

Komorowski: Nawrocki w roli człowieka uwiązanego partyjnie

Decyzję Karola Nawrockiego skomentował w czwartek były prezydent Bronisław Komorowski. Polityk stwierdził w rozmowie z RMF FM, że przyjął ją "z bólem i wstydem".

– Wszyscy polscy prezydenci zawsze zabiegali o to, aby na obronność, na Wojsko Polskie, na jego modernizację było jak najwięcej pieniędzy. Zawsze bronili budżetu MON. Zawsze starali się, aby jak najwięcej pieniędzy z budżetu państwa szło na obronność. Pan prezydent Nawrocki jest pierwszym prezydentem, który się temu sprzeniewierzył i wystąpił w roli człowieka uwiązanego partyjnie, politycznie, a nie obywatelsko-patriotycznie – powiedział Komorowski.

Jak podkreśliła była głowa państwa: "To pewnie był trudny moment dla pana prezydenta, ale w moim przekonaniu kompletnie nie sprostał stawianym przed nim wyzwaniom".

Szłapka: Działanie w kierunku zdrady narodowej

Weto prezydenta Karola Nawrockiego skrytykował również rzecznik rządu Adam Szłapka, który był gościem TVP Info.

– Pan prezydent pokazał się jako osoba kompletnie zależna od PiS – powiedział polityk KO.

Rzecznik rządu uderzył w polityków PiS. – Wygląda na to, jakby w którymś momencie przestawiono wajchę lobbystyczną. Wcale im nie zależy, żeby rozwijać polski przemysł tylko kupować gdzieś indziej – powiedział Adam Szłapka. – Występują przeciwko temu, co mówią generałowie, eksperci. Oni mają głęboko zakodowane w głowie: tylko liczy się interes PiS-u – zaznaczył. Jego zdaniem, przy Nowogrodzkiej dominuje myślenie: "Im gorzej teraz dla Polski tym lepiej dla PiS-u".

– To jest obrzydliwe. To jest działanie w kierunku zdrady narodowej – powiedział rzecznik rządu.

Źródło: RMF FM / TVP Info, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...